WŁASNYMI RĘKAMI MOŻNA STWORZYĆ WSZYSTKO,WYSTARCZY TYLKO ODROBINA CHĘCI I POŚWIĘCONEGO CZASU.
Obserwatorzy
wtorek, 26 lutego 2013
Dobry wieczórDosyć długo mnie tu nie było,ale nawał obowiązków mi na to nie pozwalał.Nie oznacza to jednak , że nic w temacie nie robiłam.Udało mi się zrobić ukochanego kwiatka.
Zaczynają mi się one coraz bardziej podobać.
Koleżanka z pracy zamówiła dwa koszyczki do łazienki na drobiazgi



Dla Beatki zrobiłam kurkę koszyczek

Dziekuję za wasze odwiedziny i komentarze.
piątek, 15 lutego 2013
czwartek, 14 lutego 2013
Witam cieplutko
Przez ostatnie dni ciężko pracowałam,nie miałam więc czasu na skręcanie rurek.Udało mi się jednak zrobić dwa koszyczki na wielkanoc,królik ma towarzystwo.
Muszę jeszcze wykonać pisanki,ale narazie nie mam na nie pomysłu
Udało mi się zrobić jeszcze duży koszyk na moje szpargały.Żałuję ,że mam tak mało czasu ,zabawa z papierem strasznie wciąga.A oto i koszyk
Dziękuję za odwiedzenie mojej strony i miłe komentarze.
Przez ostatnie dni ciężko pracowałam,nie miałam więc czasu na skręcanie rurek.Udało mi się jednak zrobić dwa koszyczki na wielkanoc,królik ma towarzystwo.
Muszę jeszcze wykonać pisanki,ale narazie nie mam na nie pomysłu
Udało mi się zrobić jeszcze duży koszyk na moje szpargały.Żałuję ,że mam tak mało czasu ,zabawa z papierem strasznie wciąga.A oto i koszyk
Dziękuję za odwiedzenie mojej strony i miłe komentarze.
niedziela, 10 lutego 2013
Witam!!!
Bardzo spodobał mi się królik Gosi Chryc,postanowiłam zrobic podobnego.Trochę nieudana ta podróbka,ale myślę,że następny będzie lepszy.Oglądając wasze prace zastanawiam się ile czasu upłynie zanim będe umiała zrobić takie cuda jak Wy tworzycie
A tu jeszcze jeden rajstopkowy kwiatek.One mi troszkę lepiej wychodzą ,ale daleko im jeszcze do ideału
Bardzo spodobał mi się królik Gosi Chryc,postanowiłam zrobic podobnego.Trochę nieudana ta podróbka,ale myślę,że następny będzie lepszy.Oglądając wasze prace zastanawiam się ile czasu upłynie zanim będe umiała zrobić takie cuda jak Wy tworzycie
A tu jeszcze jeden rajstopkowy kwiatek.One mi troszkę lepiej wychodzą ,ale daleko im jeszcze do ideału
sobota, 2 lutego 2013
Bardzo mi się tu spodobało,więc przybiegłam pokazać wam moje starsze ( listopad 2012) potworki Dwa samochody wykonane według kursu Ani,koszyczek , lampkę zrobioną dla mojego wnusia Danielka oraz wózek ,który pełni rolę kwietniczka.Swoją przygodę z rękodziełem zaczęłam właśnie na początku listopada 2012,strasznie żałuję, że tak późno odkryłam wasze strony-teraz to mi chyba życia zabraknie,żeby tych wszystkich technik spróbować.Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i dziękuję za komentarze
piątek, 1 lutego 2013
Dziękuję za miłe przyjęcie
Bardzo wam dziękuję koleżanki-blogowiczki za tak miłe przyjęcie.Wasze komentarze to balsam na zbolałą duszę.Przyznam ,że bardzo bałam się pokazać swoje pierwsze "potworki",ale teraz wiem że niepotrzebnie .Ogromnie się cieszę ,że zechciałyście mnie przyjąć do waszego grona,oczywiście przede mną jeszcze długa droga -dopiero zaczynam swoją przygodę z rękodziełem.Wiem jednak że teraz ,wiedząc że mogę liczyć na waszą pomoc będzie mi znacznie łatwiej.
Pokaże wam teraz moją kolejną wypocinkę,jest to kosz podpatrzony u Ani .A tak przy okazji pragnę wam powiedzieć że to właśnie po obejrzeniu prac Ani, postanowiłam spróbować swoich sił z papierową wikliną.Pozdrawiam was cieplutko i proszę. nie zapominajcie o mnie
Pokaże wam teraz moją kolejną wypocinkę,jest to kosz podpatrzony u Ani .A tak przy okazji pragnę wam powiedzieć że to właśnie po obejrzeniu prac Ani, postanowiłam spróbować swoich sił z papierową wikliną.Pozdrawiam was cieplutko i proszę. nie zapominajcie o mnie
Subskrybuj:
Posty (Atom)