Obserwatorzy

niedziela, 14 września 2014

dzbanki,czajniki

Witam. Dzisiaj chciałabym wam pokazać czajniczki które uszyłam jakiś czas temu.Były to próby szycia imbryków,ale i tak znalazły nowych właścicieli.Gdyby ktoś, chciał wiedzieć jak uszyć czajnik,to szyjąc robiłam zdjęcia,piszcie,spróbuję zrobić tutka.Pozdrawiam A tutaj zdjęcie mojego pojemniczka na kawę,praca jeszcze niedokończona ale co tam

środa, 10 września 2014

TORT Z PAMPERSÓW I INNE TAKIE

Witam!!!Bardzo dziękuję za komentarze pod poprzednim postem,cieszę się , że do mnie zaglądacie.Dzisiaj pokażę wam tort z pampersów który zrobiłam na chrzest małego OLKA.Zdjęcie robione jak zwykle w locie,prezent już zapakowany. Ostatnio przemalowałam mój salon na fioletowo i musiałam zrobić jakieś bajerki ,że by kolorystycznie pasowały do ścian Ostatnie zdjęcie to świecący panel,wieczorem wygląda super. Niezmiennym powodzeniem wśród znajomych cieszą się moje rajtuzkowe kwiatki A na koniec lampka nocna zrobiona z butelki po trunku Życzę miłego dnia.

sobota, 23 sierpnia 2014

Urodzinowo

Witam was kochani.Znowu strasznie długo mnie tu nie było,ale nic na to nie poradzę.Ciągle obowiązków w pracy przybywa,a i cały dom na mojej głowie,o urlopie moge narazie pomarzyć.Nie znaczy jednak ,że zarzuciłam zupełnie moje dłubanki,co to to nie,jakoś tak próbuje zorganizowac sobie czas , aby chociaż chwilę móc poświęcić mojej pasji.Dosyć dużo wykonałam prac,nie ze wszystkich jestem zadowolona,ale mogłam to zrobić sama.Zamówień na moje praca jest sporo(o nich w następnym poście),czemu czasami się sama dziwię,to co robię nie jest jakimś wielkim dziełem, ale chyba się niektórym podoba ,co mnie niezmiernie cieszy.Na początek pokaże wam wóz strażacki który zrobiłam dla mojego syna.Szymon uwielbia KINDER BUENO i jest zapalonym strażakiem,czynnie udziela sie w miejscowej OSP,spróbowałam połączyć te dwie rzeczy i wyszło mi coś takiego
Urodziny w sierpniu ma też moja przyjaciółka Danusia ,dla niej zrobiłam pierwszą swoją księgę okolicznościową
Do księgi troszeczke słodyczy w wiklinowym koszyczku
I jeszcze na koniec słodki smoczuś na 18 urodziny Jagody, koleżanki mojego syna.Zrobiłam naprawdę olbrzyma,ok.120 cm.Nie wiem jak ja robiłam te zdjęcia ,że nie zmieścił mi się cały w kadrze.Na usprawiedliwienie powiem ,że fotki cykałam w pośpiechu , 5 minut przed wręczeniem prezentu.